INAUGURACJA ŻELAZNEJ KOLEBKI

Rozmowy dotyczące realizacji długofalowego projektu pn. Żelazna Kolebka, prowadzone pomiędzy Świętokrzyskim Stowarzyszeniem Dziedzictwa Przemysłowego (ŚSDP), Miastem i Gminą Kunów oraz Lokalną Grupą Działania Krzemienny Krąg rozpoczęły się latem ubiegłego roku. Projekt był przedstawiany w środowisku menedżerów turystyki w regionie świętokrzyskim, a także informowane były o nim władze powiatowe i wojewódzkie. Jednakże decyzja o lipcowym terminie inauguracji tego pomysłu została podjęta zaledwie miesiąc przed imprezą.

Inauguracja miała posiadać formułę prezentacji historycznych określonych nieomal 20 lat temu nazwą Człowiek i Żelazo w pierwszych wiekach naszej ery, realizowanych także w ramach imprezy edukacyjnej Żelazne Korzenie w Starachowicach oraz do roku 2016 w ramach Dymarek Świętokrzyskich w Nowej Słupi. Tym razem zaplanowano je na terenie zespołu byłej walcowni w Nietulisku Dużym, gmina Kunów w rejonie tzw. wyspy na czaszy dawnego zbiornika wodnego. Nawiązanie do antyku jest jednym z kluczowych składników planowanej formy rewitalizacji części terenu zakładu, gdyż w miejscu pokazów przeprowadzonych w roku 2018, ma powstawać rekonstrukcja osady budowana wyłącznie z użyciem surowców i metod znanych w starożytności.

Związek tej części doliny rzeki Kamiennej ze starożytnym hutnictwem żelaza jest bezsprzeczny, gdyż właśnie stąd pochodzi jeden z rodzajów obiektów hutniczych nazwany w trakcie dotychczasowych badań typem kunowskim pieca dymarskiego. Z Nietuliska znane jest też odkrycie największego w tej części Europy skarbu rzymskich denarów, co poświadcza kontakty dawnych mieszkańców okolic dzisiejszego Kunowa z obszarem Cesarstwa. Nie ulega wątpliwości, że rejon ten pełnił bardzo istotną funkcję w ramach świętokrzyskiego, starożytnego centrum metalurgii żelaza, co mogą poświadczać również wyniki badań archeologicznych na cmentarzyskach kultury przeworskiej w Chmielowie, Wąchocku czy Starachowicach. Na wspomnianych nekropolach odkryto groby, których wyposażenie może dowodzić przynależności pochowanych w nich zmarłych do ówczesnych elit. Być może zasobność depozytu monet z Nietuliska wskazuje na jeszcze wyższą rangę społeczną osoby, która ten skarb ukryła w ziemi.

Podjęcie decyzji o realizacji Inauguracji Żelaznej Kolebki w Nietulisku Dużym wiązało się z pospiesznym przystąpieniem do przygotowania terenu pod mające nastąpić prezentacje. W ciągu niecałego miesiąca udało się wstępnie uporządkować ok. 2 ha powierzchni na nieużytku porośniętym wysoką trawą, ostami, krzewami tarniny i jeżynami. Wykaszanie prowadzono selektywnie, tzn. pozostawiono znaczną część samosiewów brzóz i tarniny, starając się uzyskać przede wszystkim przestrzeń dla namiotów prezenterów oraz umożliwić wytyczenie ciągów komunikacyjnych. Usunięto również część korzeni i pniaków po ściętych w bliższej i dalszej przeszłości samosiewach drzew i krzewów. Nie prowadzono jednak działań, które miałyby służyć wyrównaniu terenu, dlatego przestrzeń tę można uznać za ukształtowaną w sposób zbliżony do naturalnego. Wyznaczono dojazd na teren pokazów oraz dojście od strony parkingu usytuowanego koło ruin dawnej walcowni. Ze względów bezpieczeństwa ciąg pieszy wyznaczono poza obszarem zajętym przez ruiny. W tym celu przygotowano m.in. prowizoryczne schody terenowe na skarpie byłego zbiornika wodnego w znacznej odległości od wylotu murowanego kanału.

Wjazd na teren prezentacji od strony północno-zachodniej wykonał Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Kunowie. Należy też podkreślić rzeczową pomoc udzieloną na różnych etapach przygotowań do imprezy przez Radnego Miasta i Gminy Kunów – Pana Piotra Rakoczego oraz Sołtysa Nietuliska Dużego – Pana Henryka Jabłońskiego. W myśl przygotowanego porozumienia o współpracy w zakresie organizacji imprezy, Miasto i Gmina Kunów użyczały nieodpłatnie teren zespołu walcowni na potrzeby inauguracji. W zakresie materiałów niezbędnych do pokazów (węgiel drzewny, kształtki do budowy pieców dymarskich) bazowano na zasobach ŚSDP, które również zapewniło część sprzętu do przeprowadzenia prezentacji (m.in. stoły, ławy, wiaty). Ze względów finansowych zdecydowano, iż na potrzeby inauguracji wykorzystywane będzie przenośne nagłośnienie akumulatorowe, będące w posiadaniu LGD Krzemienny Krąg.

Należy w tym miejscu w sposób szczególny podziękować wszystkim darczyńcom i osobom wspierającym realizację Inauguracji Żelaznej Kolebki. Było ich wielu. Szkoła Podstawowa w Nietulisku użyczyła dwóch sal lekcyjnych na potrzeby noclegów części prezenterów. Darowizny materiałów w postaci drewna opałowego dokonane przez mieszkańców okolic Kunowa umożliwiły rozniecenie ognisk i palenisk, w których przygotowywano posiłki dla uczestników spotkania. Ze środków ŚSDP i LGD Krzemienny Krąg dokonano zakupu części artykułów spożywczych i uzupełniono braki materiałowe. W tym zakresie uzyskano również znaczącą pomoc rzeczową od Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej i piekarni Tartaruga w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz od Pana Krzysztofa Gajewskiego ze Świrny w powiecie ostrowieckim. Gastronomię dla zwiedzających, ulokowaną obok miejsca pokazów, zapewniła Drogeria Laydies z Osiedla Słonecznego w Ostrowcu Świętokrzyskim. Firma ta również użyczyła nieodpłatnie środka transportu sprzętu i materiałów, które przewożono z Kielc i Starachowic. Sprzętowo wsparło nas także Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach. Zabezpieczenie przeciwpożarowe zapewniła nieodpłatnie Ochotnicza Straż Pożarna z Nietuliska Dużego pod dowództwem Naczelnika Pana Łukasza Kończaka. Również nieodpłatnie uzyskaliśmy zabezpieczenie medyczne wydarzenia za sprawą wsparcia udzielonego przez Harcerskie Centrum Pierwszej Pomocy w Ostrowcu Świętokrzyskim. Szefem grupy ratowników obecnych z ambulansem w czasie imprezy był Harcmistrz Dariusz Czupryński. Bardzo ważna w fazie przygotowań do imprezy była pomoc harcerzy z 07 Wielopoziomowej Drużyny Harcerskiej Wataha z Ostrowca Świętokrzyskiego, dowodzonej przez Harcerkę Orlą, Maję Kitowską. W kierowaniu prezenterów i zwiedzających na miejsce pokazów istotnie wsparli nas harcerze z Harcerskiej Służby Zabezpieczenia w Ostrowcu Świętokrzyskim pod dowództwem Przewodnika Kamila Zielińskiego. Imprezę wsparł też darowizną sklep Bastion w Ostrowcu Świętokrzyskim, którego stoisko było obecne na terenie sektora gastronomiczno-handlowego Żelaznej Kolebki. Ulotki promujące imprezę w nakładzie ponad 5000 egz. wykonała nieodpłatnie Drukarnia Beltrani z Krakowa, natomiast 100 szt. plakatów, również nieodpłatnie, wydrukowała drukarnia Amis z Kielc. Sporządzono także banner o wymiarach 4,5 x 1 m.

Materiały ulotne były dystrybuowane m.in. w Kielcach, Krakowie, Sandomierzu, Ostrowcu Świętokrzyskim, Kunowie i Bałtowie. Przebudowano zawartość strony internetowej dymarki.com oraz uruchomiono na Facebooku profil Iron Cradle/Żelazna Kolebka/ Cunabula Ferraria. Informacje dystrybuowane były ponadto przez profile: Dymarki Świętokrzyskie, Żelazne Korzenie/ Iron Roots i Świętokrzyskie Stowarzyszenie Dziedzictwa Przemysłowego.

Teren pokazów został ukształtowany w formie obozowiska ulokowanego na wschód i północny wschód od drogi dojazdowej, przechodzącej w trakt pieszy wiodący na parking koło ruin walcowni. Na zachód i południowy-zachód od traktu wyznaczono sektor gastronomiczno-handlowy oraz przestrzeń dla wozu bojowego straży pożarnej i ambulansu. W piątek i sobotę (13 i 14 lipca) przybyło na miejsce ponad 130 osób z własnym ekwipunkiem pokazowym. Prezenterzy i koordynatorzy z ramienia ŚSDP rozbili kilkadziesiąt namiotów i wiat stanowiących zaplecze dla poszczególnych stanowisk. Zbudowano piec dymarski oraz piec na potrzeby kuchni rzymskiej i dokonano finalnej aranżacji przestrzeni pokazów.

14 lipca obozowisko zostało otwarte dla publiczności zgodnie z programem. O godzinie 13.00 nastąpiło oficjalne powitanie przybyłych na inaugurację przez Prezesa ŚSDP – dr. Andrzeja Przychodniego, Burmistrza Miasta i Gminy Kunów – Lecha Łodeja i Prezesa LGD Krzemienny Krąg – Jarosława Kubę. O merytorycznych podstawach projektu Żelazna Kolebka wypowiedzieli się również: prof. dr hab. inż. Mirosław Karbowniczek – prorektor Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, dr inż. Ireneusz Suliga także reprezentujący AGH i dr hab. prof. Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach – Szymon Orzechowski.

W sobotę zrealizowano większość pokazów o stałym charakterze, tj. rekonstrukcje starożytnych metod kowalskich, pokaz uzyskiwania miedzi z rudy malachitowej, prezentacje biżuterii antycznej, pokaz wytwarzania paciorków szklanych, prezentacje piśmiennictwa antycznego, pokazy wybijania kopii monet, prezentacje wytwarzania łuków i strzał metodami znanymi w starożytności, warsztaty tkactwa, farbiarstwa i filcownictwa, pokazy obróbki bursztynu i innych elementów życia codziennego - m.in. wytwarzania żywności, piwowarstwa i ziołolecznictwa czy prezentacje uzbrojenia i przedmiotów codziennego użytku znanych z terenu Barbaricum i dawnych prowincji rzymskich. Uruchomiono także tor łuczniczy dla zwiedzających i prowadzono zajęcia z techniki lepienia ręcznego naczyń glinianych. Teren pokazów można było zwiedzać z przewodnikiem, który objaśniał przybyłym gościom działania na poszczególnych stanowiskach. Warunki pogodowe uniemożliwiły jedynie dokonanie wypału naczyń w zagłębionym ognisku oraz realizację happeningu In dubio pro reo.

Dokuczające publiczności i prezenterom przelotne opady deszczu nie utrudniły jednak przeprowadzenia pokazu uzyskiwania żelaza, kluczowego dla programu. Proces zrealizowano w rekonstrukcji pieca typu kunowskiego. Zakończyła się ona spektakularnym obkuwaniem – scalaniem wydobytej z pieca łupki żelaznej. Był to też moment symboliczny, gdyż cały proces i uzyskane żelazo zaistniały w Nietulisku po nieomal 2000 lat przerwy od czasów prowadzenia tu działalności hutniczej przez starożytnych dymarzy.

Zmienna pogoda nie stanowiła też przeszkody dla przeprowadzenia tzw. pokazu mody antycznej, w trakcie którego widzowie mogli zapoznać się ze zróżnicowaniem strojów i uzbrojenia ludów zamieszkujących Europę Środkową w starożytności. Została też przeprowadzona symulacja starcia zbrojnego pomiędzy przedstawicielami plemion barbarzyńskich i żołnierzami rzymskimi. Dużym zainteresowaniem cieszyły się pokazy walk gladiatorów z czeskiej grupy Familia Gladiatoria Tavrvs, prezentowane tego dnia dwukrotnie. Program sobotni zakończył tzw. Bursztynowy Fireshow, czyli pokaz ogniowy z użyciem pyłu bursztynowego. Zwiedzający obozowisko pozostawali w nim jeszcze do ok. godziny 19.00. Całość działań realizowana była przez 135 osób, w tym 9 dzieci, które swą obecnością wzmacniały autentyzm klimatu wytworzonego w antycznym obozowisku. Prezenterzy reprezentowali następujące stowarzyszenia i instytucje:

W tegorocznym spotkaniu w Nietulisku Dużym brały również udział indywidualne osoby i projekty, których wybór zamieszczamy poniżej:

Nie prowadzono niestety zapisów liczby zwiedzających, jednakże na podstawie pobieżnych obserwacji można stwierdzić, że było ich z pewnością kilkuset w ciągu całego dnia imprezy. Ważny był przede wszystkim udział w inauguracji mediów ostrowieckich, które opublikowały relacje z przebiegu pokazów i dzięki temu start projektu Żelazna Kolebka został odnotowany przez dość szeroką grupę publiczności, nie tylko przez bezpośrednich odbiorców wydarzenia. W tym miejscu pragniemy podziękować wszystkim dziennikarzom, którzy z zainteresowaniem relacjonowali przebieg spotkania z antykiem w Nietulisku.

Opady deszczu, które nastąpiły w nocy z soboty na niedzielę oraz rankiem 15 lipca spowodowały znaczące perturbacje. Zgodnie z prognozami na ten dzień zapowiadane były dalsze, momentami intensywne opady. Nasiąknięcie gruntu na terenie obozowiska już w godzinach porannych zaczęło stwarzać niebezpieczeństwo dla ew. zwiedzających. Wariant pogodowy ujawnił też pewne mankamenty wstępnego przygotowania terenu na potrzeby imprezy, tj. zagrożenie wyłączeniem z użytkowania drogi dojazdowej do miejsca prezentacji m.in. dla ambulansu i wozu bojowego straży pożarnej. Odpowiadając za bezpieczeństwo uczestników imprezy, ŚSDP podjęło po godz. 8.00 trudną decyzję o odwołaniu niedzielnych pokazów. Informacje zamieszczono na czterech profilach na Facebooku, a następnie były one udostępniane na profilach prywatnych. Oczywiście nie istniała możliwość poinformowania o zaistniałej sytuacji wszystkich, którzy chcieliby uczestniczyć w imprezie, dlatego decyzja posiadała też pewien negatywny wydźwięk wizerunkowy, gdyż zawiedzione zostały osoby, które miały chęć skorzystać z niedzielnej oferty, a zwłaszcza te, które do Nietuliska przyjechały i nie zastały w nim spodziewanych atrakcji. Pomimo tego, że prognozy pogody nie sprawdziły się w znacznej części, istniały również inne przyczyny związane z zasobem ludzkim, materiałowym i sprzętowym, dla których należało takie rozwiązanie przyjąć, chociaż było ono z pewnością niekorzystne. Sytuacja ta stała się jednak przesłanką do podjęcia działań zmierzających do lepszego przygotowania terenu dla innych wydarzeń organizowanych w tym miejscu, w przypadku podobnych okoliczności pogodowych.

Nie można określić precyzyjnego budżetu Inauguracji Żelazne Kolebki, gdyż zaangażowanie szeregu osób w prace przygotowawcze i realizację pokazów nie jest mierzalne finansowo, albo istniałaby znacząca trudność w rzeczowym oszacowaniu właściwej ceny tego działania. Przede wszystkim zdecydowana większość prezenterów wzięła udział w wydarzeniu na własny koszt, tj. płacąc z własnych środków za dojazd do Nietuliska Dużego, a nawet, po części, przygotowując sobie posiłki z własnych produktów. Nie pobierali też żadnego wynagrodzenia, ani nie oczekiwali takowego, angażując swą wiedzę, umiejętności, sprzęt oraz energię we wspólne działanie prowadzone w ramach projektu Człowiek i Żelazo w pierwszych wiekach naszej ery. Całkowicie niekomercyjny charakter wydarzenia stanowi dodatkowy wyróżnik dla inauguracji. Formuła finansowania dla kolejnych działań w ramach Żelaznej Kolebki zostanie wypracowana w najbliższej przyszłości. Tegoroczne rozwiązania zostały przyjęte przede wszystkim z uwagi na bardzo krótki czas, którym dysponowano dla organizacji imprezy. Tym bardziej warto zwrócić uwagę, że środowisko skupione wokół projektu zareagowało na inaugurację bardzo pozytywnie, gremialnie włączając się do zadania.

Poza darowiznami na potrzeby pokrycia najpilniejszych kosztów związanych z imprezą, organizatorzy nie uzyskali jakichkolwiek wpływów, gdyż wstęp na teren pokazów był wolny od opłat. Nietulisko Duże i Żelazna Kolebka otrzymały zatem prezent, który mamy nadzieję zaowocuje w czasie dalszej realizacji projektu. Niezwykle istotne wydaje się utrzymanie w najbliższych latach promocyjnego charakteru różnych działań podejmowanych na terenie zespołu walcowni. Zainteresowanie prowadzonymi w sobotę pokazami było na tyle duże wśród okolicznych mieszkańców, że część z nich planuje odwiedzić Wioskę Gotów w Masłomęczu i uczestniczyć w XV Biesiadzie Archeologicznej. ŚSDP będzie tam również prowadzić pokaz dymarski. Powyższe świadczy o tym, że Nietulisko Duże posiada nie tylko potencjał wynikający z zasobów naturalnych i dziedzictwa kulturowego, ale także jest to bardzo istotny potencjał społeczny, który musi zostać uwzględniony przy realizacji projektu Żelaznej Kolebki.

W ramach podjętego działania ŚSDP posługiwało się znakami: słowno-graficznym i słownym Dymarki Świętokrzyskie, do których używania posiada uprawnienia. Używało też innych, dodatkowych oznaczeń tj. opracowanego autorsko wizerunku boga Wulkana oraz opracowanego autorsko zestawienia znaków runicznych – Mannas (Człowiek) i Isa (Żelazo). Nie oznacza to chęci identyfikacji z imprezą masową organizowaną w Nowej Słupi w powiecie kieleckim, a wskazuje na konieczność popularyzacji idei Dymarek na całym obszarze objętym działalnością starożytnych hutników świętokrzyskich. Gmina Kunów i Nietulisko Duże, z przyczyn podanych na wstępie, zasługują z pewnością na właściwą promocję swego starożytnego dziedzictwa z uwzględnieniem oznaczenia Dymarki Świętokrzyskie. Podobnie oznaczane jest również wydarzenie edukacyjne pn. Żelazne Korzenie, prowadzone przez ŚSDP w Starachowicach. Całkowicie niekomercyjny charakter Inauguracji Żelaznej Kolebki, ograniczenie tej imprezy wyłącznie do pokazów z cyklu Człowiek i Żelazo w pierwszych wiekach naszej ery oraz odbiór tego wydarzenia przez społeczność lokalną gminy Kunów wskazują, że Dymarki Świętokrzyskie mogą, a może nawet powinny być kojarzone przede wszystkim z rzeczową formą popularyzacji wiedzy o hutnictwie starożytnym i powiązanych z nim zagadnieniach. Nie zamierzamy w ten sposób kwestionować wydarzenia, które odbywa się corocznie w Nowej Słupi lub skojarzeń związanych z wieloletnią tradycją świętowania Dymarek w tej miejscowości. Uważamy wyłącznie, że dzięki Żelaznej Kolebce w Nietulisku Dużym czy Żelaznym Korzeniom w Starachowicach Dymarki Świętokrzyskie nabierają innego znaczenia i jest to pojęcie, które winno także promować inne miejsca związane z tradycjami starożytnego hutnictwa żelaza.

Pełen zakres programowy kolejnych wydarzeń realizowanych w ramach Żelaznej Kolebki jest przedmiotem ustaleń. Już obecnie nie ulega wątpliwości, że Nietulisko Duże i zabytkowy zespół dawnej walcowni stwarzają możliwość rozwoju tego projektu jako przedsięwzięcia zaliczanego do kategorii turystyki kulturowej. Potencjalnie jest ono skierowane do ogółu społeczności. Wyjątkowe atuty miejsca realizacji pozwalają liczyć na przyciągnięcie uwagi licznych odbiorców i rozbudzenie lub pogłębienie w nich zainteresowania dziedzictwem kulturowym.

Już dzisiaj pragniemy zaprosić Państwa na wczesnojesienne warsztaty na terenie Żelaznej Kolebki, które zostaną zrealizowane w dniach 8 i 9 oraz 15 i 16 września 2018 roku jako jeden z elementów cyklu wydarzeń pn. Łączymy się w Krzemiennym Kręgu. Będą one dotyczyły tych samych zagadnień, które prezentowaliśmy w ramach Inauguracji. Szczegółowy program już wkrótce. Mamy nadzieję, że będzie to również rekompensata dla osób, które planowały wizytę w Nietulisku 15 lipca.

SERDECZNIE DZIĘKUJEMY wszystkim, którzy wzięli udział w Inauguracji Żelaznej Kolebki.

 

Świętokrzyskie Stowarzyszenie Dziedzictwa Przemysłowego

Gmina Kunów

LGD Krzemienny Krąg